Tag Archive for Lidl

W kryzysie kapitał wraca na swój bazowy rynek

zielonawyspa

Czy w Polsce żyje się dobrze? Zależy jaki punkt odniesienia przyjmiemy. Z punktu widzenia mieszkańca afrykańskiego Czadu, w którym codziennym problemem jest zdobycie wody i jedzenia, Polska jest krajem dobrobytu. Z kolei jeżeli porównamy się do naszego bezpośredniego, zachodniego sąsiada jesteśmy krajem biednym, w którym marnuje się wiele ludzkiej energii poprzez biedę, bezrobocie i coraz gorszy system edukacji. Jestem daleki od fatalizmu i uważam, że w Polsce jest dobrze. Jednak wyznaję zasadę, że kto stoi w miejscu ten się cofa i dlatego za naturalne uznaję dążenie do poprawiania bytu ekonomicznego obywateli Rzeczypospolitej.

Jednym z kierunków wzrostu dobrobytu może być kształtowanie się wśród Polaków postawy patriotyzmu gospodarczego i konsumenckiego. Patriotyzm gospodarczy to odpowiednia polityka państwa sprzyjająca przedsiębiorstwom z rodzimym kapitałem. Mimo wielu wiążących umów międzynarodowych, szczególnie w Unii Europejskiej, jest to możliwe. Wiedzą o tym przedsiębiorcy w Niemczech, których rząd aktywnie wspiera „swoich”. Polscy przedsiębiorcy nie bardzo mogą liczyć na poparcie swoich władz. Może to zmieni się. Niebagatelna w tym rola mediów, które swoją narracją mogą ukierunkować zmiany społeczne i gospodarcze.

Ostatnio z dużą satysfakcją zauważyłem, że temat patriotyzmu gospodarczego wreszcie zaczął być dostrzegany przez polskich dziennikarzy. W Dzienniku Gazecie Prawnej możemy zobaczyć w tytule: „Ciemna strona polskiej gospodarki: Obce koncerny miały w 2013 roku 16,1 mld euro dochodu”. Autor przytacza opinię:

„Dariusz Winek, główny ekonomista Banku BGŻ, mówi, że duże wypłaty dla zagranicy nie powinny dziwić przy takim stanie gospodarki, w jakim była ona w ubiegłym roku. – W czasie spowolnienia mało kto inwestuje. Poza tym ostatni kryzys dość wyraźnie pokazał, że kapitał ma jakiś paszport i wraca na swój bazowy rynek, gdy dzieje się na nim źle – dodaje ekonomista”.

Po latach lansowania tezy, że kapitał nie ma ojczyzny polscy ekonomiści zaczynają więc mówić do rzeczy. Dla ścisłości dodajmy, że kapitał z BGŻ wraca na rynek holenderski, ponieważ tam mieści się siedziba Rabobanku, który jest właścicielem BGŻ.

W miesięczniku UważamRze pojawił się artykuł „Problem krajowy brutto”, w którym autor przedstawia w przystępny sposób różnicę między wskaźnikami: produkt narodowy brutto i produkt krajowy brutto. Ten drugi został w Polsce wprowadzony w 1990 roku. Jak zauważa autor zysk niemieckiej firmy operującej w Polsce (np.: Lidla) zwiększa PKB, ale nie zwiększa PNB. Kiedy zatem cieszymy się ze wzrostu polskiego PKB (i np.: nazywamy Polskę „zieloną wyspą”) pamiętajmy, że istotna część tego PKB to zyski i dochody zagranicznych koncernów, które nie przyczyniają się do wzrostu zamożności Polaków.

Takie publikacje w mediach można poczytywać za oznakę dobrych zmian, ale te zmiany nie odbędą się same. Potrzebne są zorganizowane działania zarówno odgórne (rządowe/parlamentarne) jak i oddolne. Jeżeli nam Polakom nie będzie zależało, żeby nasze rodzime firmy wzrastały to ani UE, ani Opatrzność za nas tego nie zrobią.

Lidl manipuluje godłem „Teraz Polska”?

teraz polska

Jakiś czas temu dokonałem niefajnego odkrycia. Zainspirowany pytaniem Rebisa w komentarzu do tekstu Sejny o eksporcie zysków z firm w Polsce Przyznaję, że robię to z pewnym żalem, bo zawsze bardzo ceniłem sobie to co robiła Fundacja „Teraz Polska”. Musiałem zweryfikować swoją opinię.

Niemiecki Lidl nagrodzony godłem „Teraz Polska”?

Seria produktów sprzedawanych w Polsce w sklepach Lidl pod marką własną PIKOK otrzymała godło „Teraz Polska”. Sieć niemieckich sklepów chwali się tym faktem na prawo i lewo. Generalnie wchodząc do sklepu tej sieci można by odnieść wrażenie, że to sam Lidl ten znak otrzymał. Tak w zasadzie się stało: link. Problem w tym, że prawa do używania godła otrzymały konkretne produkty pochodzące z kilku różnych zakładów w Polsce. Niby ok – polska kiełbasa, wyprodukowana przez polski zakład, np. Balcerzak czy BMC (nie pamiętam które, bo takiej informacji oczywiście na stronie sklepów nie znajdziemy), czemu miała by nie dostać tego zaszczytnego godła. Jednak na stronie lidl.pl informacja przedstawiona jest pod nieco innym kątem:

KOLEJNY KONKURS – KOLEJNA WYGRANA! XXI edycja Konkursu „Teraz Polska” wyłoniła zwycięzców – wędliny oryginalnej marki PIKOK dołączyły do szerokiego grona laureatów.

Z obrazka umieszczonego na stronie obok nie wynika, że nagrodę dostały określone wędliny, pochodzące z określonych zakładów:

Pikok = Teraz Polska? (źródło: lidl.pl)

Ponadto w zakładce NASZE NAGRODY o tych samych produktach czytamy w informacji zatytułowanej: „Lidl Laureatem Konkursów Wędliniarskich Polagra 2011″, że nagrody za wędliny Pikok otrzymał właśnie Lidl. Otrzymał nawet „II miejsce w Konkursie o tytuł Najlepszego Producenta Wędlin w grupie zakładów większych”. ANI SŁOWA o polskich producentach wędlin, z których zakładów tak naprawdę pochodzą produkty sprzedawane pod marką Pikok! Czyżby eksperci uznali, że Lidl jest producentem wędlin? To tak jakby księgarnia za książkę, którą ma na półkach, otrzymała literackiego Nobla.

„Teraz Polska”, jutro…?

Niestety na tym nie koniec. Jeśli kierujesz się przy zakupie wędlin godłem „Teraz Polska” nie licz, że wybierając wędlinę Pikok kupisz polski produkt.

Wędlina PIKOK z CZECH!

„Teraz Polska” jutro… Czechy!

Polski SPAR planuje rozwój

Mało kto wie, że za wieloma polsko brzmiącymi nazwami stoją zagraniczni właściciele. Swojsko brzmiąca Biedronka – ulubiony sklep tysięcy Polaków – w rzeczywistości należy do portugalskiej firmy Jeronimo Martins. Inna popularna sieć, która odniosła wielki sukces na rodzimym rynku – Żabka – od kilku lat nie jest już w polskich rękach.

Prawdopodobnie jeszcze mniej osób wie, że z kolei za niemiecko brzmiącą nazwą sklepów SPAR kryje się od niedawna polski właściciel – firma Bać-Pol. Dysponująca 9 hurtowniami cash & carry grupa kapitałowa zapewni solidne zaplecze logistyczne znanej przede wszystkim na południu Polski sieci sklepów SPAR.

– Dzięki temu sklepy będą mogły zaoferować asortyment nie tylko po atrakcyjnej cenie, lecz i z przyzwoita marżą. To powinno przełożyć się na sukces rynkowy – zauważa Andrzej Faliński, dyrektor generalny Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji.

(źródło: gazetaprawna.pl)

Prawo do korzystania z międzynarodowej marki SPAR nowy właściciel wykupił razem z 61 sklepami, które obecnie funkcjonują pod nią w Polsce. Sklepy SPAR można spotkać przede wszystkim w Niemczech i Austrii, gdzie z powodzeniem konkurują z międzynarodowymi koncernami. W tej chwili sklepy SPAR w Polsce i innych krajach są osobnymi firmami.

Nowy właściciel planuje dalszy rozwój polskiej sieci. Tylko do końca tego roku do istniejących obecnie 61 sklepów ma dołączyć kolejnych 25. Polski SPAR będzie konkurować na bardzo trudnym i zdominowanym przez zagraniczne firmy rynku sklepów dyskontowych – a więc sklepach oferujących niewielki asortyment, ale w konkurencyjnych cenach. Ten segment handlu detalicznego rozwija się obecnie w Polsce najdynamiczniej. Jeśli spośród portugalskiej Biedronki, angielskiego Tesco, czy niemieckiego Lidla polscy konsumenci będą mogli wybierać także polskie dyskonty – jest to z pewnością dobra wiadomość.