Słoń a sprawa Polska, czyli PR naszych przodków

EvaCurie

Polska laureatka nagrody Nobla Maria Skłodowska-Curie podczas spotkania Międzynarodowego Komitetu Współpracy Intelektualnej Ligi Narodów w 1921 opowiedziała następujący dowcip:

W konkursie literackim na temat słonia Anglik przedstawił pracę: „Moje doświadczenia w polowaniu na słonie w Afryce Południowej”, Francuz napisał esej na temat: „Seksualne i erotyczne życie słoni”, a tytuł opowiadania Polaka – „Słoń a Polska Niezależność Narodowa”.

Czy dziś jeszcze czujemy pointę tego żartu? Wynika ona z tego, że Polacy pod koniec XIX i na początku XX wieku wiele swoich działań podporządkowywali odzyskaniu niepodległości, a gdy to już się udało, budowaniu dobrobytu odrodzonej Ojczyzny. Nie mieli oporów, żeby w każdej sytuacji domagać się godnego miejsca w społeczności międzynarodowej. Mówiąc współczesnym językiem: nie mieli kompleksów.

Przykładem takiego pozbawionego kompleksów prezentowania walorów Polski jest film dokumentalny polsko-amerykańskiej produkcji, w którym Ewa Curie opowiada o Ojczyźnie swojej matki. Warto obejrzeć również dlatego, żeby zobaczyć jak wyglądały polskie miasta przed wojną.

Polecam:

http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=vVKtUw8vuU8#!

Comments are closed.