Jednolity patent europejski szkodzi polskim firmom! Wyślij petycję.

czerwony telefon

Trwają rozmowy dotyczące przystąpienia Rzeczypospolitej Polskiej do jednolitego patentu europejskiego. Wszystko wskazuje na to, że byłaby to szkodliwa dla Polski umowa. Według rzeczników patentowych, PKPP Lewiatan, Business Centre Club, Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego, NSZZ „Solidarność” oraz licznej grupy naukowców jednolity patent będzie faworyzował międzynarodowe koncerny i postawi w dużo gorszej pozycji polskie firmy. Stanie się tak, bo zgłoszenia patentu można dokonać w języku angielskim, niemieckim lub francuskim. Więc koszty tłumaczeń będą trudne do udźwignięcia dla mniej zamożnych polskich firm. Patent zgłoszony gdziekolwiek w Europie ma automatycznie obowiązywać we wszystkich państwach, które przystąpią do porozumienia. W związku z tym każda firma, zanim zacznie produkcję nawet tylko na polski rynek, będzie musiała zainwestować w przeszukanie tysięcy dokumentów, by sprawdzić, czy dane rozwiązanie nie zostało już opatentowane w innym kraju.

„Czeka nas czwarty rozbiór Polski. Tym razem dokonany na naszej gospodarce”  – tak skomentowała możliwość przystąpienia do jednolitego patentu europejskiego Anna Korbela, prezes Izby Rzeczników Patentowych.

Spróbujmy to zatrzymać! Czasami masowy sprzeciw „otrzeźwia” trochę polityków. Wyślij proszę poniższą petycję do Ministra Administracji i Cyfryzacji oraz do Premiera RP Donalda Tuska. To w ich rękach leży możliwość przystąpienia lub nie do jednolitego patentu.

Podaj swoje imię i nazwisko oraz adres email, następnie kliknij „Wyślij”.

STOP jednolitemu patentowi europejskiemu

406 signatures

Poleć petycję znajomym

 

14 comments

  1. [...] swoje imię i nazwisko oraz adres email, następnie kliknij „Wyślij”. http://patriotyzmekonomiczny.pl/2012/06/jednolity-patent-europejski-szkodzi-polskim-firmom-wyslij-pe… Poleć nas innym! Dziękujemy Tweet Napisano w : Aktualności 0 (komentarze) [...]

  2. Aldona pisze:

    Co się dzieje, że nikt się nie podpisuje pod protestem?

  3. piawel pisze:

    jestem człowiekiem wierzacym ale nie rozumiem dlaczego ten artykuł jest tak krótko zwroczny. Przecież lepiej mieć paten na świecie całym, niz tylko w Polsce.

    • Sejna pisze:

      Być może jest dalej wzroczny niż ja, ale myślę, że aby zgłosić patent europejski (bo świata całego to nadal nie obejmie) trzeba będzie przekopać się przez tysiące dokumnetów w obcych jezykach, żeby sprawdzić czy ktoś już nie zgłosił czegoś co my chcemy produkować. Dla przedsiębiorcy z Niemiec, Francji i W. Brytanii nie będzie to takie kłopotliwe, bo dokumenty europejskie będą w ich ojczystych językach.

  4. MAtMAks pisze:

    Hej ale u nas osoby kradną patenty, ten moloch urzędniczy może sprawić, że dana osoba chcąca patent jest oszukiwana przez osoby działające dla zagranicy wywnioskowałem to z oglądnięcia polskiej wersji „dragon den”, najśmieszniejsze jest to właśnie iż ci co chcą jednolitego sposobu, kradną najwięcej w krajach gdzie można dać w łapę ! Co do tego pomysłu to jeśli jest francuzki, niemiecki i angielski to ma być Polski język, bo dlaczego by nie ? Jak nie chcą dodać języka to nawet nie powinni słuchać tego g*wnianego pomysłu !

  5. Dyzma Dobryłotr pisze:

    Światowe zniewolenie pod przykrywką demokracji !!!

  6. Jacek Mruk pisze:

    Szarogęsi się zadufanych banda zgrana
    Dla innych zostaje element tyrania

  7. Daa pisze:

    Jeśli ma być to jednolity patent europejski niech będzie prowadzony wyłącznie w języku angielskim. Jeśli wprowadzamy francuski i niemiecki, to zgodnie z obowiązującymi w UE regulacjami także Polski jest jak najbardziej właściwy! Dość świętych krów i lepszych i lepsiejszych! Dość lepszych i gorszych narodów!

    • Sejna pisze:

      Sam konsensus w sprawie języka nie rozwiązuje problemu (chociaż i tu warto zauważyć, że angielski faworyzuje W. Brytanię i Irlandię). Problememy są inne:
      – ogromna liczba patentów do przejrzenia (teraz tylko polskie – w jednolitym cała Europa).
      – wyłączenie tej sfery spod władzy państwowej polskiej – ale już nie niemieckiej. Instytucje jednolitego patentu gdzie fizycznie będą musiały się mieścić. Plan jest taki, że albo we Francji albo w Niemczech. Pytanie: dlaczego nie Polsce?

    • MS pisze:

      Brutalna prawda jest taka, że język angielski też faworyzuje podmioty z niektórych krajów (np. GB czy USA), choć istotnie jest on dość popularny. Równość można byłoby osiągnąć tylko przyjmując język, który nie jest językiem żadnego z państw sygnatariuszy (np. łacinę). Głowę dam, że wówczas dopiero byłoby oburzenie w Wielkiej Brytanii, choć to przecież nie jest biedny kraj i na tłumaczy ich stać! Oczywiście my mamy natomiast mamy siedzieć cicho, bo przecież jasne jest, że i tak u nas nie będzie nikogo stać na sprawdzanie tych wszystkich patentów. Ktoś postanowił, że centra nowych technologii będą tylko w kilku państwach UE a reszta ma być ewentualnie siłą roboczą. Jak ważna jest własność intelektualna dobrze ilustruje grafika na tej stronie: http://www.frazpc.pl/aktualnosci/919687,Chiny_nie_zarabiaja_prawie_nic_na_produkcji_iPhonow.html
      Kasę zgarniają ci co mają markę i patenty. Tak ma być też w UE, tyle że oczywiście te wartości będą u kogo innego.

  8. duże koncerny, nie ważne czy polskie, czy zagraniczne mają możliwość wykorzystywania swojego dużego kapitału do zgłaszania dużej ilości patentów, przez co mogą blokować innych ludzi/firmy o mniejszym budżecie zgłaszając patent mimo iż nad nim nawet nie będą pracowały.

    • MS pisze:

      Jest dużo gorzej. Będą mogły wszczynać postępowania przeciwko polskim firmom i doprowadzać je do bankructwa samymi kosztami tych postępowań. Pamiętajmy, że będą to postępowania bardzo pracochłonne, w języku obcym i poza granicami Polski.