Smart shopping patriotyczny

Przedstawiciel sieci Biedronka informuje, że jego sieć zyskuje w Polsce głównie na upowszechnieniu się tzw. smart shoppingu, czyli kupowania „z głową”. Polscy konsumenci mają jego zdaniem kierować się „racjonalizmem”, dzięki któremu będą sięgać po towary nawet luksusowe, ale po zdecydowanie niższych cenach.

Zastanawiam się, czy jeśli Biedronka ma rację (a wiele na to wskazuje – chociażby ich sukces w naszym kraju i wzrost sprzedaży o 25%), to jak ma się ten trend do możliwości rozwoju patriotyzmu ekonomicznego (PE)? Czy da się pogodzić taką racjonalność z PE?

Chciałabym wierzyć, że tak. Skoro trend smart shoppingu polegać ma poszukiwaniu produktów posiadających oczekiwaną cechę (luksus, sprecyzowana marka, symboliczne skojarzenia z danym produktem), ale po dobrej cenie, to widzę tu szanse dla rozwoju PE. Aby tak się jednak stało, konieczne jest wyrobienie w konsumentach automatyzmu poszukiwania produktów polskich. Wyobrażam sobie, że za jakiś czas będziemy mieć w kraju do czynienia ze sporą grupą konsumentów, którzy chcą koniecznie kupić tanio polskie płytki ceramiczne do łazienki czy będą szukać w internecie polskich kosmetyków za dobrą cenę.

Sądzę, że patriotyczny smart shopping jest możliwy, ale wymaga najpierw wykreowania mody na polskość produktów w różnych branżach. Na razie udaje się to częściowo w żywności, czy na rynku piw. Tam korelacja ceny i polskości jest atutem. Ale ciągle wolimy niestety kupować włoskie buty lub francuskie kremy do twarzy. Tyle że teraz chcemy je kupić jeszcze jak najtaniej.

 

 

2 comments

  1. karol pisze:

    Wydaje mi się, że moda na polskość produktów jest już kreowana, tyle że korzystają z niej niepolskie firmy. Np. Mas Mix jest tak ludowo i polsko reklamowany, ale producent chyba nie jest polski?

    • Na_ludowo pisze:

      Robi je firma Raisio z Finlandii. A w najnowszej reklamie rzeczywiście wykorzystują motywy polskiej ludowości. W pewien sposób „podszywają” się pod markę „dobrej polskiej żywności”, co wskazuje na to, że zagraniczna firma zidentyfikowała istnienie takiego trendu. Mi chodzi jednak o to, że w odniesieniu do innych branż takiej mody na razie nie widać.